Wielu przedsiębiorców borykających się z utratą płynności finansowej zadaje sobie pytanie, czy można sprzedać spółkę z zaległościami podatkowymi i w ten sposób definitywnie zamknąć trudny rozdział prowadzenia działalności. Z punktu widzenia przepisów prawa handlowego obrót udziałami w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością jest w pełni dopuszczalny, nawet jeśli podmiot posiada nieuregulowane należności wobec wierzycieli publicznoprawnych. Trzeba jednak mieć świadomość, że sama transakcja sprzedaży udziałów nie powoduje automatycznego wygaśnięcia zadłużenia ani nie zdejmuje z dotychczasowych osób zarządzających odpowiedzialności za przeszłe decyzje.
Spis treści:
- Czy można sprzedać spółkę z zaległościami podatkowymi pod kątem prawnym?
- Sprzedaż udziałów a zbycie majątku spółki
- Dlaczego zaległości podatkowe nie wygasają wraz ze sprzedażą?
- Odpowiedzialność członków zarządu na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej
- Znaczenie momentu powstania długu a pełnienie funkcji w zarządzie
- Rola rzetelnej dokumentacji i protokołu zdawczo-odbiorczego
- Pozorne transakcje i próby ucieczki przed fiskusem
- Zestawienie sytuacji prawnej przed i po transakcji
- Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy można sprzedać spółkę z zaległościami podatkowymi pod kątem prawnym?
Kodeks spółek handlowych co do zasady nie zabrania zbywania udziałów w spółkach, które posiadają ujemny kapitał własny, straty bilansowe czy zaległości wobec urzędu skarbowego lub Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Udziały są prawem majątkowym wspólnika, którym może on swobodnie rozporządzać, o ile umowa spółki nie wprowadza w tym zakresie ograniczeń, takich jak wymóg uzyskania zgody zarządu czy prawo pierwokupu dla pozostałych wspólników.
Transakcja dochodzi do skutku na podstawie umowy sprzedaży udziałów, która musi zostać zawarta w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Sam fakt, że spółka jest dłużnikiem Skarbu Państwa, nie unieważnia takiej umowy na gruncie prawa cywilnego. Nabywca może zdecydować się na zakup zadłużonego podmiotu z różnych powodów, na przykład ze względu na posiadane przez niego licencje, koncesje, kontrakty handlowe, park maszynowy czy unikalne know-how, licząc na przeprowadzenie skutecznej restrukturyzacji. W takich sytuacjach warto skorzystać z indywidualnej konsultacji z doradcą, aby precyzyjnie ocenić stan formalny podmiotu przed złożeniem podpisów u notariusza.
Należy jednak wyraźnie odróżnić legalną transakcję restrukturyzacyjną od prób pozornego pozbycia się problemu poprzez przepisanie udziałów na osoby trzecie niemające zamiaru ani środków na prowadzenie przedsiębiorstwa.
Sprzedaż udziałów a zbycie majątku spółki
Częstym błędem osób prowadzących działalność gospodarczą jest mylenie sprzedaży udziałów w spółce (tzw. share deal) ze zbyciem składników majątkowych samej spółki (tzw. asset deal). W przypadku sprzedaży udziałów dochodzi jedynie do zmiany właścicielskiej na poziomie struktury wspólników. Spółka jako odrębna osoba prawna nadal istnieje, posiada ten sam numer NIP, REGON oraz KRS, a jej majątek i długi pozostają nienaruszone.
W przypadku zbycia majątku (lub całego przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 55[1] Kodeksu cywilnego) stroną umowy jest sama spółka, a nie jej wspólnicy. Co istotne, nabywca przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części może na podstawie art. 112 Ordynacji podatkowej ponosić solidarną odpowiedzialność za zaległości podatkowe zbywcy powstałe do dnia nabycia. Przy sprzedaży samych udziałów taka odpowiedzialność bezpośrednia na kupującego nie przechodzi w ten sposób, jednak sama spółka nadal pozostaje w pełni obciążona całym długiem.
Dlaczego zaległości podatkowe nie wygasają wraz ze sprzedażą?
Zobowiązania podatkowe mają charakter publicznoprawny, co oznacza, że podlegają zupełnie innym regułom niż długi prywatne czy handlowe. Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa, dług podatkowy wygasa wyłącznie w ściśle określonych sytuacjach, do których należą między innymi:
- zapłata podatku lub odsetek za zwłokę,
- pobranie podatku przez płatnika lub inkasenta,
- przedawnienie zobowiązania podatkowego,
- umorzenie zaległości na wniosek podatnika w trybie decyzji uznaniowej organu,
- zaliczenie nadpłaty lub zwrotu podatku na poczet zaległości.
Żaden przepis prawa podatkowego nie przewiduje wygaśnięcia długu podatkowego z powodu zmiany struktury właścicielskiej spółki z o.o. Dla naczelnika urzędu skarbowego podatnikiem w dalszym ciągu jest ta sama spółka. Organ egzekucyjny ma prawo prowadzić czynności z rachunków bankowych spółki, zajmować wierzytelności handlowe oraz licytować jej ruchomości i nieruchomości, bez względu na to, kto widnieje w rejestrze przedsiębiorców KRS jako aktualny wspólnik.
Zobowiązanie podatkowe wynika z mocy prawa lub z doręczonej decyzji wymiarowej i ciąży na osobie prawnej tak długo, dopóki nie zostanie zaspokojone, przedawnione lub formalnie umorzone przez organ podatkowy. Zmiana wspólników nie ma żadnego wpływu na byt prawny tego długu.
Odpowiedzialność członków zarządu na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej
Największym zagrożeniem dla osób, które rozważają sprzedaż zadłużonej spółki, jest przeświadczenie, że po wyjściu ze spółki przestają odpowiadać za jej długi. W polskim systemie prawnym zarząd spółki z o.o. ponosi daleko idącą odpowiedzialność za zaległości publicznoprawne, jeżeli egzekucja prowadzona przeciwko samej spółce okaże się w całości lub w części bezskuteczna.
Kwestię tę reguluje art. 116 Ordynacji podatkowej. Zgodnie z tym przepisem, za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu. Odpowiedzialność ta ma charakter subsydiarny (pomocniczy), co oznacza, że urząd skarbowy może sięgnąć do prywatnych majątków członków zarządu dopiero wtedy, gdy majątek spółki nie wystarcza na zaspokojenie należności.
Znaczenie momentu powstania długu a pełnienie funkcji w zarządzie
Kluczowy dla oceny ryzyka jest fakt, że członek zarządu odpowiada za zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez niego funkcji. Oznacza to, że zbycie udziałów i jednoczesna rezygnacja z zasiadania w zarządzie nie chronią przed odpowiedzialnością za okres przeszły.
Jeśli spółka nie zapłaciła podatku dochodowego (CIT) lub podatku od towarów i usług (VAT) za miesiące, w których dany menedżer sprawował mandat, to fakt opuszczenia spółki w kolejnym kwartale nie zwalnia go z odpowiedzialności. Urząd skarbowy, po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji wobec spółki pod nowym zarządem, skieruje decyzję o odpowiedzialności osób trzecich bezpośrednio do byłych członków zarządu.
Członek zarządu może uwolnić się od tej odpowiedzialności wyłącznie wtedy, gdy wykaże jedną z przesłanek egzoneracyjnych określonych w ustawie:
- we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu,
- niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy,
- wskazał mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
Przekazanie sterów w spółce nowemu prezesowi nie stanowi żadnej z powyższych przesłanek. Jeśli w momencie sprzedaży spółka była już niewypłacalna, a wniosek o upadłość nie został złożony w terminie 30 dni od powstania stanu niewypłacalności, były członek zarządu niemal automatycznie traci szansę na skuteczną obronę przed organem podatkowym.
Rola rzetelnej dokumentacji i protokołu zdawczo-odbiorczego
Jeżeli dochodzi do transakcji sprzedaży udziałów w podmiocie, który posiada zadłużenie podatkowe, sporządzenie precyzyjnej dokumentacji jest jedyną formą zabezpieczenia interesów obu stron. Bez drobiazgowego udokumentowania stanu finansowego i księgowego na dzień transakcji dotychczasowi właściciele narażają się na zarzuty utrudniania egzekucji lub ukrywania dokumentacji finansowej.
W procesie przekazania spółki niezbędne jest przygotowanie zamknięcia ksiąg rachunkowych lub przynajmniej sporządzenie bilansu i rachunku zysków i strat na dzień poprzedzający zawarcie umowy. Kupujący i sprzedający powinni podpisać szczegółowy protokół zdawczo-odbiorczy. Jeśli proces ten rodzi wątpliwości natury formalnej, warto poszukać wsparcia przy porządkowaniu spraw korporacyjnych, co pozwala uniknąć błędów proceduralnych rzutujących na dalszą odpowiedzialność.
Co powinien zawierać protokół przekazania spółki?
Prawidłowo skonstruowany protokół zdawczo-odbiorczy chroni zbywcę przed twierdzeniami nowego zarządu, że nie otrzymał on wglądu w dokumentację spółki, co mogłoby uniemożliwić mu rzetelne prowadzenie spraw podmiotu. Protokół powinien zawierać w szczególności:
- pełną listę przekazywanych segregatorów z dokumentami księgowymi za wszystkie nieprzedawnione lata podatkowe,
- dane dostępowe do systemów bankowości elektronicznej, skrzynek e-mail oraz systemów finansowo-księgowych,
- wykaz toczących się postępowań kontrolnych, podatkowych oraz postępowań egzekucyjnych w administracji,
- deklaracje podatkowe, pliki JPK_V7 oraz potwierdzenia ich wysłania (UPO) za okres sprawowania funkcji przez dotychczasowy zarząd,
- potwierdzenie fizycznego wydania pieczęci firmowych, tokenów bankowych i dokumentów korporacyjnych (umowa spółki, księga udziałów, uchwały zgromadzenia wspólników).
Pozostawienie dokumentacji księgowej w nieładzie lub brak pisemnego dowodu jej wydania może w przyszłości skutkować problemami dowodowymi w sporze z urzędem skarbowym, a także zarzutami z art. 303 Kodeksu karnego (wyrządzenie szkody majątkowej przez nieprowadzenie lub nierzetelne prowadzenie dokumentacji działalności gospodarczej).
Pozorne transakcje i próby ucieczki przed fiskusem
Na rynku funkcjonują podmioty oferujące „od ręki” skup zadłużonych spółek wraz z rzekomym przejęciem całego długu i zwolnieniem byłego zarządu z odpowiedzialności. Z punktu widzenia polskiego prawa takie deklaracje nie mają żadnej mocy wiążącej wobec organów skarbowych. Żadna prywatna umowa, oświadczenie czy porozumienie nie może modyfikować bezwzględnie obowiązujących norm prawa podatkowego.
W sytuacji gdy udziały są zbywane na rzecz osób, które nie mają zamiaru prowadzić działalności gospodarczej, nie posiadają majątku ani stałego miejsca zamieszkania (tzw. słupów), organy ścigania oraz urzędy skarbowe badają taką transakcję pod kątem pozorności (art. 83 Kodeksu cywilnego) oraz przestępstw przeciwko wierzycielom. Przeniesienie udziałów w celu udaremnienia egzekucji należności publicznoprawnych może zostać zakwalifikowane jako przestępstwo z art. 300 Kodeksu karnego (udaremnienie lub uszczuplenie zaspokojenia wierzyciela) lub z przepisów Kodeksu karnego skarbowego.
W takich przypadkach sądy uznają czynność prawną za bezskuteczną, a urzędy skarbowe traktują dotychczasowych członków zarządu tak, jakby transakcja w ogóle nie miała miejsca, prowadząc do ich majątku bezwzględne czynności egzekucyjne.
Zestawienie sytuacji prawnej przed i po transakcji
Poniższa tabela przedstawia, jak zmienia się status poszczególnych podmiotów i roszczeń po zawarciu typowej umowy sprzedaży udziałów w spółce posiadającej zaległości podatkowe.
| Obszar prawno-finansowy | Stan przed sprzedażą udziałów | Stan po sprzedaży udziałów |
|---|---|---|
| Podatnik długu | Spółka z o.o. | Nadal wyłącznie ta sama spółka z o.o. |
| Właściciel udziałów | Dotychczasowy wspólnik | Nowy nabywca (nowy wspólnik) |
| Odpowiedzialność za przeszłe podatki (spółka) | Spółka odpowiada całym swoim majątkiem | Spółka nadal odpowiada całym swoim majątkiem |
| Odpowiedzialność dotychczasowego zarządu (art. 116 OP) | Istnieje za okres pełnienia funkcji | Nadal istnieje za okres pełnienia funkcji, jeśli brak wniosku o upadłość |
| Odpowiedzialność nowego zarządu | Brak | Odpowiada wyłącznie za zaległości z terminem płatności po objęciu funkcji |
| Dostęp do ksiąg spółki | Zapewniony na bieżąco | Wymaga zabezpieczenia w protokole zdawczo-odbiorczym |
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy urząd skarbowy może zablokować sprzedaż udziałów w zadłużonej spółce?
Urząd skarbowy nie ma bezpośredniego uprawnienia do zablokowania samej czynności cywilnoprawnej, jaką jest sprzedaż udziałów, o ile udziały te nie zostały wcześniej zajęte przez poborcę skarbowego w ramach postępowania egzekucyjnego w administracji. Jeśli na udziałach wpisany jest zastaw lub zostały one formalnie zajęte, ich zbycie jest bezskuteczne wobec organu egzekucyjnego.
Czy nowy zarząd spółki może odpowiadać za podatki powstałe za kadencji poprzedników?
Co do zasady nowy członek zarządu odpowiada na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej tylko za te zaległości podatkowe, których termin płatności przypadał na okres pełnienia przez niego funkcji. Jeżeli jednak nowy zarząd po objęciu stanowiska zaniecha złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, mimo że stan niewypłacalności trwał nadal, może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadach ogólnych lub narazić się na sankcje z prawa upadłościowego.
Czy umowne przejęcie długu podatkowego przez kupującego jest skuteczne?
Nie. Zobowiązania podatkowe mają charakter publicznoprawny i nie mogą być przedmiotem swobodnego obrotu ani umownego przejęcia długu na podstawie art. 519 Kodeksu cywilnego. Jakiekolwiek zapisy w umowie sprzedaży udziałów, w których kupujący zobowiązuje się „spłacić wszystkie podatki” lub „przejąć odpowiedzialność za ZUS i US”, mają znaczenie wyłącznie roszczeniowe między stronami tej umowy. Dla urzędu skarbowego pozostają one bez znaczenia prawnego.
Co zrobić, jeśli spółka ma długi podatkowe, a brakuje środków na upadłość?
Jeżeli majątek spółki nie wystarcza nawet na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego, zarząd i tak powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w ustawowym terminie. Sąd upadłościowy wyda wówczas postanowienie o oddaleniu wniosku na podstawie art. 13 Prawa upadłościowego (tzw. ubóstwo masy). Taki dokument jest dla członków zarządu dowodem, że dochowali oni należytej staranności i próbowali spełnić obowiązek ustawowy, co stanowi podstawę do uwolnienia się od odpowiedzialności osobistej z art. 116 Ordynacji podatkowej oraz art. 299 Kodeksu spółek handlowych.
Gdzie szukać pomocy w przypadku trudnej sytuacji kapitałowej spółki?
W przypadku narastających problemów płynnościowych i sporów z organami egzekucyjnymi warto wybrać bezpośredni kontakt z naszym biurem, aby przeanalizować dostępne ścieżki restrukturyzacji oraz ocenić prawne bezpieczeństwo planowanych działań właścicielskich.